LOS BIGOS,

CZYLI Z CZYM TO SIĘ JE?

LOS BIGOS to po prostu paczka kumpli ze studiów, którzy wprost żyć bez siebie nie mogą. Dlatego spotykamy się przy każdej okazji - żeby napić się piwka, rozpalić ognisko, wyskoczyć na ryby, pojeździć na nartach, zaplanować wakacje albo po prostu pogadać o rzeczach zupełnie nieistotnych. Na scenie nic się nie zmienia! Na pewno nie raz zauważycie, jak robimy sobie nawzajem głupie żarty, śmiejemy się do rozpuku i stroimy miny. W trakcie roboty lubimy pogadać z podchmielonym wujkiem, wkręcić przejętą świadkową i pośpiewać z babcią piosenki z przedwojnia. Tak to już z nami jest - pełen optymizm i pełen spontan. Może dlatego Para Młoda już po pięciu minutach z nami nie czuje się jak klienci, ale jak nasi dobrzy znajomi. Jeśli w tym krótkim opisie zidentyfikowaliście swoje cechy i tak wyobrażacie sobie swoją imprezę, to chyba powinniśmy się zdzwonić, bo "wariaci" najlepiej czują się we własnym towarzystwie. PS. Acha, kochamy też bluesa i dlatego często lubimy na kilka minut podgłosić i wyostrzyć gitary, by dodać trochę pieprzu do każdej imprezy. Marzy nam się, by kiedyś skoczyć ze sceny w tłum szalejących gości. Kto wie, może Wasze wesele będzie tym pierwszym?!

Skład zespołu